Category: ITRA (Page 1 of 2)

5 dystansów do wyboru

Gorce Ultra-Trail 2018 juz za trzy miesiące.
Przypominamy, że czeka na was 5 dystansów, każdy znajdzie coś dla siebie.

1. GUT 102 km. – epicki, najdłuższy dystans, pięć wielkich gór po drodze, możliwość obiegnięcia całych Gorców jednego dnia (i najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego na dokładkę  ). Za 5 pkt ITRA!

2. GUT 84 km. – nowa, wymagająca trasa, w pakiecie wyjątkowe atrakcje: m.in. cudowne widoki na Magurkach, dzika przyroda Doliny Jaszczego, alpejski kocioł na Skałce, Mogielica. Zbiegi i podbiegi… 4 pkt. ITRA to realna zaliczka do UTMB 

3. GUT 48 km. – trasa dla średnio zaawansowanych. Oferuje wszystkie wymienione atrakcje wersji 84 km., ale kiedy przychodzi zmęczenie zaczyna się zbieg do mety. Czasu jest dużo, każdy zdąży  . Wariant bezpieczny dla trasy 84 km. Bo pamiętajcie że zawodnicy 84 i 48 km biegną razem i dopiero na 41 km podejmują decyzje co dalej?

4. Ochotnica Challenge 20 km. – zbieg, zbieg i jeszcze raz zbieg Oczywiście, na początku będzie też nieco  pod górę, ale piękny długi i urozmaicony zbieg stanowi o atrakcyjności tej trasy. Do tego im bliżej mety, tym jest piękniej. Będziecie żałować, że to już meta. Trasa dla każdego – jeśli planujecie swój debiut w górach, wybierzcie właśnie Ochotnicę Challenge – pochłonie was bez reszty.

5. Studzionki Vertical 1,7 km., ale 250 m przewyższenia. Jedyny taki bieg, bardzo krotki, ale wymagający, wszyscy górscy ścigacze, powinni tego spróbować. I ci wolniejsi także. Wyjątkowa atmosfera i meta o zachodzie słońca na tle Tatr – tego nie da się zapomnieć 

Zapisy na naszej stronie internetowej. Zapraszamy 

Gorce i Himalaje

Dwaj biegacze z Południowej Afryki – Ryan Sandes and Ryno Griesel pobili kilka dni temu rekord przejścia Wielkiego Szlaku Himalajskiego w Nepalu (GHT, 1504 km – 25 dni, 4 godz. 24 min.). Wyczyn godny podziwu, tym bardziej, że przygód nie brakowało, czasami bardzo niebezpiecznych nawet. Niektórzy marzą pewnie o powtórzeniu ich próby…  Jednak właściwie każdy wychodząc w góry mierzy się z osiągnięciami tych, którzy byli wcześniej. A jak to jest w przypadku Gorców i Gorce Ultra-Trail? Oto krótki przegląd naszych poprzedników na gorczańskich szlakach. Jesteśmy przecież tylko “karłami stojącymi na ramionach olbrzymów” 

1416 r. – w Gorcach pojawia się niejaki Dawid Wołoch. W okolicy na pewno mu się spodobało, skoro razem z grupą wędrowców założył wieś Ochotnicę – naszą bazę główną, miejsce startu i mety wszystkich dystansów.

1832 r. – Seweryn Goszczyński – powstaniec i poeta romantyczny przyjeżdża do Łopusznej i wchodzi na Turbacz, chociaż używa jego starszej nazwy – Kluczki. Czasu wejścia nie podaje, ale całą wycieczkę opisuje szczegółowo w “Dzienniku podróży do Tatrów”.

1926 r . – ks. Walenty Gadowski wyznacza “Szlak 10 polan” z Rzek na Turbacz (żółty), do dzisiaj uznawana za najpiękniejszy w Gorcach – prowadzi tamtędy nasza “setka” 

1929 r. – Kazimierz Sosnowski maluje na czerwono Główny Szlak Beskidzki, przecinający całe Gorce z zachodu na wschód i zapoczątkowuje masową turystykę w Polsce. Wiedział gdzie malować, więc musiał wcześniej wiele razy przejść. Powtarzamy jego trasę na większości dystansów, tylko w przeciwną stronę 

2017 r. – 12 sierpnia Krzysztof Lisak ustanawia pierwszy rekord trasy Gorce Ultra-Trail 102 km – 11 godz. 40 min. 17 s. Wierzymy że da się to zrobić poniżej 10 godzin. W tym roku ponowna szansa 

2017 r. – 30 sierpnia Dawid Ancew wbiega na Turbacz (z Nowego Targu, zielonym szlakiem) w 36 min 12 s. Ustanawiając najlepszy czas zanotowany w serwisie Strava, w ramach projektu Korona Gór Polski na Szybkości, którego twórca jest ekipa napieraj.pl

2017 r. – 15 października Rafał Bielawa ustanawia nowy rekord Głównego Szlaku Beskidzkiego (z zachodu na wschód) – 108 godz. 55 min., poprawiając poprzedni wynik Macieja Więcka o 6 godzin. Jeśli nie zastanawialiście się w jakim tempie poruszają się tacy długodystansowcy, wyjaśniamy, że średnia prędkość Rafała to ok. 4,7 km/h, podczas gdy zwycięzca ostatniego Gorce Ultra-Trail – Krzysztof Lisak poruszał się prawie dwa razy szybciej – średnio 8,7 km/h. Rzecz jest zatem w wytrzymałości. Której życzymy wam z całego serca na tegorocznej edycji GUT i zapraszamy do zapisów 

Klasyfikacja ITRA

Coraz częściej biegi górskie wykorzystują punktację ITRA. Wskaźnik indywidualnych osiągnięć każdego zawodnika, wg nomenklatury ITRA – Performance Index. Na liście zgłoszonych zawodników organizator podaje ilość punktów ITRA każdego uczestnika zaraz przy jego nazwisku. W ten sposób każdy może sobie sprawdzić z jak mocnymi zawodnikami przyjdzie mu się zmierzyć na trasie. Można zaplanować strategię i ocenić jak wiele punków na danych zawodach można zdobyć. W ten sposób robi np. organizator zaprzyjaźnionego z nami biegu Olympus Mythical Trail 2018. Podobnie jest w przypadku Gorce Ultra-Trail. Ponieważ warunkiem uczestnictwa w GUT 102 km jest posiadanie co najmniej 450 pkt ITRA, na liście zawodników tego dystansu pojawiła się ostatnio informacja o indywidualnym Performance Index. Tabelka jest interaktywna, wszystkie kolumny można szeregować w obu kierunkach, można zatem ustawić sobie zawodników od najlepszego do najsłabszego i zorientować się jak ITRA nas ocenia. To wszystko oczywiście czysta teoria, bo jak będzie na biegu okaże się dopiero w sierpniu 
Nieustająco zapraszamy do zapisów. Odpowiednia zakładka na naszej stronie internetowej.
Link do naszej tabelki tutaj

Pokaż swój numer

Biegacze lubią dyskutować o numerach startowych. Gdzie można je umieszczać: czy tylko z przodu, czy można też na plecaku, a może także na nogawce spodenek?
My też lubimy te dyskusje dlatego w punkcie 3.7 Regulaminu Gorce Ultra-Trail znajdziecie następujące zdanie:

„Numer startowy powinien być umieszczony w sposób widoczny dla innych zawodników, kibiców i sędziów, przez cały czas trwania zawodów.”

Dla nas jednak najważniejsza jest kolejność w jakiej wymienni są ci, dla których ten numer powinien być widoczny: „zawodnicy, kibice i sędziowie”. Bo banalny z pozoru zapis regulamin, spotykany na wszystkich biegach, dotyka samej istoty biegania w górach i zawodów sportowych. Numer ma być widoczny dla innych zawodników, bo dzięki temu pokazuję, że niczego nie ukrywam, nie ukrywam swojej tożsamości, akceptuję zasady, które są takie same dla wszystkich. Realizuję podstawową ideę olimpijską, znaną z olimpijskiego ślubowania:

„ [ślubuję] przestrzegać zasad szlachetnej rywalizacji i zawsze postępować zgodnie z duchem fair play ‘

Numer ma być widoczny dla kibiców, bo dzięki temu pamiętamy, że nie jesteśmy sami w górach. Dzielimy trasy z turystami i rowerzystami, jesteśmy w domu zwierząt i roślin. Powinniśmy respektować zasady, które obowiązują nas wszystkich.
Na koniec numer ma być widoczny dla sędziów. Bo najważniejszy jest duch szlachetnej rywalizacji, ale na koniec zwycięża ten, który jest najlepszy. Pobiegł nieco szybciej niż inni, zachował najwięcej sił na końcówkę, dał sobie najlepiej radę na ostatnim zbiegu. Należy mu się podziw i uznanie, ale jego zwycięstwo nie może budzić najmniejszych wątpliwości. Może z dumą pokazywać numer startowy.
Podsumowanie: numer możecie nosić gdziekolwiek, byle był dobrze widoczny 

Nowe punkty ITRA

ITRA wprowadza zmiany w sposobie punktacji biegów.
Podstawowa zmiana (bo są też inne) dotyczy sposobu przeliczania małych punkcików (efforts points) na duże punkty, które umożliwiają start np. w Ultra Trail du Mont Blanc – UTMB. Tak jak do tej pory, żeby ubiegać się o start wokół Mont Blanc trzeba zgromadzić 15 pkt. w trzech biegach, ale zgromadzić te punkty będzie o wiele trudniej. Zmiany dotyczyć będą bardzo wielu biegów, także w Polsce. Głównie chodzi tu o biegi około 100 km i 4000+ przewyższeń, które dawały do tej pory 5 pkt do UTMB. Wg nowych regulacji będą dawały tylko 4 pkt, więc będzie się trzeba starać o wiele bardziej. Dotyczy to naszego biegu Gorce Ultra-Trail 102 km, ale także Biegu 7 Dolin czy Rzeźnika Ultra 100 km. Wszystkie dostana teraz tylko 4 pkt.
Jest to zatem jeden z powodów żeby wystartować w Gorce Ultra-Trail 102 km jeszcze w tym roku, bo zmiany będą obowiązywać od roku 2019, a wtedy aktualna trasa dostanie tylko 4 pkt.
Zapraszamy zatem do zapisów https://www.gorceultratrail.pl/pl/zgloszenia/
A więcej szczegółów oczywiście na stronie ITRA http://itra.run/page/259/Definition_du_trail.html

Trasy 84/48 km – próba charakteru

Gorce Ultra-Trail 84/48 km rozegrane zostaną w formule wspólnego startu. Każdy zawodnik dopiero w trakcie biegu podejmuje decyzję, który dystans chce ostatecznie przebiec. Nowość w tym roku polega na tym, że będzie dużo czasu na podjęcie tej decyzji  Punkt rozdziału tras znajduje się bowiem dopiero na 41-szym kilometrze. Skręt w prawo oznacza bardzo łatwe 7 km zbiegu do mety. Skręt w lewo nagradza śmiałków drugą połową trasy do przebiegnięcia. Nie będzie to łatwa decyzja, bo wszyscy zdążą się do tego 41 km solidnie zmęczyć. Na początku jest stosunkowo łatwo: asfalt, wygodna ścieżka i szeroka droga górska na głównym, czerwonym, szlaku beskidzkim. Od 26 km zaczynają się “schody”. Opuszczamy utarte ścieżki i zapuszczamy się w jakże piękne ostępy gorczańskich łąk, dolin i grzbietów. Węższymi lub szerszymi ścieżkami, bez oznaczeń turystycznych. A że grzbietów będzie kilka, a po każdym głębsza dolina, na trasie 48 km zebrało się 2590 m przewyższeń! I nie jest to mało. ITRA przyznała temu biegowi współczynnik trudności trasy równy 7, a jest to wartość, której nigdy nie miał żaden z naszych biegów. Za jego ukończenie otrzymacie też 3 pkt UTMB (a nie, 2 jak w zeszłym roku). Z drugiej strony zwiększyliśmy limit dla tej trasy do 10 godzin, więc nawet jeśli nieco wolniej, każdy będzie mógł dotrzeć do mety.
Niewiele łatwiej (a właściwie sporo trudniej  ) będą mieli zawodnicy dłuższego dystansu. Przez Gorc pobiegną jeszcze na Mogielicę, i na całej trasie nazbierają ponad 4000 m przewyższeń. Ciekawe że limit na 84 km jest dokładnie taki sam jak na 102 km i wynosi 16 godzin. A ponieważ zarówno końcówka obu dystansów, jak i limity pośrednie są takie same, na ostatnich kilometrach zawodnicy 84 i 102 km będą mogli się wzajemnie wspierać. Nie znaczy to jednak że trasy 84 i 102 km są do siebie bardzo podobne; w środkowym odcinku mają zupełnie inny charakter i dlatego różnią się o wiele bardziej niż rok temu. Mamy zatem trzy zupełnie różne trasy, każdy może wybrać co mu najlepiej pasuje. 

Pobiegaj na Sardynii

Dla miłośników biegania w cieplejszym klimacie, po górach i nad morzem jednocześnie, mamy świetną wiadomość. Naszym nowym biegiem partnerskim został Ultratrack Supramonte Seaside Baunei Sardegna. Rozgrywane na Sardynii zawody oferują kilka dystansów do wyboru, od 23 do 90 km. Po drodze strome klify, piękne, śródziemnomorskie lasy i bieganie po plaży. Bieg odbywa się 7 pażdziernika, więc jest czas na regeneracje po Gorce Ultra-Trail. A żeby łatwiej wam było podjąć decyzję, wszyscy nasi finisherzy mają 20% zniżki przy zapisach.  W trakcie rejestracji prosimy wpisać kod promocyjny GORCE20. Sardynia może być tym bardziej atrakcyjna, że linie lotnicze Rynair oferują z Krakowa korzyste połączenia na wyspę. Więcej szczegółów na stronie biegu
http://ultrasupramonte.blogspot.com/

Najlepsza trasa na debiut w górach

“Dla 20 km to ja w góry nie jadę” – nie raz słyszymy takie słowa od znajomych biegaczy. I trudno się dziwić, bo jak ktoś mieszka daleko na równinach i w końcu uda mu się dotrzeć do krainy gęstych poziomic, chciałby spędzić tam więcej czasu i pokonać dłuższy dystans. Szczególnie jak są to zawody. Jednak każdy był kiedyś początkującym biegaczem, kiedy warto delikatnie stopniować trudności. Poza tym, jeśli do jednego startu w zawodach dołożymy kilka treningów, wyjdzie już całkiem wartościowy wyjazd w góry na kilka dni.

Dla tych co dopiero zaczynają swoją przygodę w górach, oraz dla tych co lubią kilkudniowe pobyty z aktywnością każdego dnia, polecamy nasz krótki dystans – Ochotnica Challenge 20 km. Co najmniej z dwóch powodów jest to najlepsza trasa na debiut. Po pierwsze start jest w niedzielę 13 sierpnia, w samym środku długiego weekendu, i niewielkim wysiłkiem organizacyjnym można spędzić w Ochotnicy 5 dni. Kwater na miejscu nie brakuje i każdy znajdzie coś dla siebie. Dodatkowym atutem są przysmaki miejscowej, tradycyjnej kuchni; gaździny w Gorcach znane są tego, że świetnie gotują.
Po drugie jest to jedna z najpiękniejszych tras w całych Beskidach! Na profilu wygląda może niepozornie – po prostu jeden długi wbieg na dużą górę (Gorc – tytularny szczyt całego pasma) i równie długi zbieg. 10 km do góry i 10 km na dół. W praktyce trasa zawiera w sobie całe bogactwo górskiej topografii, i to co mają Gorce najcenniejszego na dokładkę. Są więc kręte drogi przez las, strome podejścia, wąskie ścieżki, długie szybkie zbiegi, nawet trochę przedzierania się przez las  , a przede wszystkim… polany, polany, polany. Piękne, często duże i rozłożyste, z widokami we wszystkich kierunkach, chociaż wzrok ucieka głównie na południe, w Tatry. Cały 10-kilometrowy zbieg ułożony jest w ten sposób, że Tatry mamy prawie cały czas przed oczami. Trzeba naprawdę ogromnej determinacji żeby patrzeć tylko pod nogi . Jak nie zachwyca, kiedy zachwyca! Trasa przebiega w połowie po szlakach turystycznych, jednak najciekawsze fragmenty początkowe i końcowe, poprowadzane są poza szlakami, wąskimi ścieżkami i fragmentami wygodnych górskich dróg, z przejściami wprost przez łąki. Wszystko po to żeby nie biec po asfalcie, i jedyny jego fragment znajdziecie na samym początku, specjalnie żeby stawka zawodników mogła się spokojnie rozciągnąć.

Dwa tipy.
1. Rzadko się zdarza, że organizator ma szanse pobiec we własnym biegu. Nam się udało właśnie przy okazji Ochotnica Challenge 20 km (dokładnie tylko jednemu z organizatorów), a przebiegnięcie trasy w trakcie zawodów to jednak całkiem co innego niż przy planowaniu czy oznaczaniu. Układ trasy sprzyja dobrej atmosferze. Na początku jest stromo, wszyscy poruszają się wolniej i można porozmawiać i nawiązać (odnowić) kontakty. Zdecydowane wypłaszczenie ok. 8 km to ostatni moment na pogaduchy. Dalej jest strome ale krótkie podejście na kopułę szczytową, a zaraz za nią początek szybkiego zbiegu i o rozmowach nie ma już co marzyć 
2. Ok. 5 km przed metą jest duża polana na siodle i ostatni, krótki podbieg. Jeśli wybiegniecie z lasu na polanę i po drugiej stronie siodła zobaczycie najbardziej oddalonego zawodnika, dzieli go od was od 4 min do… 10 min (4 dla tych najszybszych). Musielibyście wznieść się na absolutne szczyty swoich możliwości, żeby go dogonić. Wszyscy inni znajdujący się na tej polanie są w waszym zasięgu. Warto w tym miejscu zaatakować (jak ktoś ma rezerwy mocy).

Wszystkich – i ścigaczy, i debiutantów – zapraszamy na Ochotnica Challenge 20 km w sierpniu. Do pobicia jest dosyć wyśrubowany czas Vita Otevrela z poprzedniego roku 1:42:10., a do przeżycia – piękna górska przygoda. Czasu nie zabraknie, limit to 5 godzin. Zapisy pod tym linkiem:
https://www.gorceultratrail.pl/pl/zgloszenia/

Mamy punkty UTMB!

utmb-2017l

Miło nam poinformować, że zostaliśmy oficjalnie biegiem klasyfikującym do Ultra Trail du Mont Blanc – UTMB. Zgodnie z wcześniejszą wyceną ITRA, każdy zawodnik, który ukończy nasz podstawowy dystans 102 km otrzyma 5 nowych punktów UTMB, natomiast uczestnicy krótszych dystansów otrzymają odpowiednio: za 80 km – 4 pkt, za 43 km – 2 pkt oraz za 20 km – 1 pkt. Zbieraczom punktów chcielibyśmy tylko uzmysłowić, że teoretycznie można u nas zdobyć nawet 6 pkt (a to już bardzo solidna zaliczka przed biegiem wokół królowej Alp), wystarczy pobiec w sobotę GUT 102 km, a w niedzielę Ochotnicę Challenge 20 km 🙂 . Trudne, ale nie niemożliwe. Zapraszamy do zapisów, są jeszcze miejsca na wszystkie dystanse. Szczegóły w zakładce Zgłoszenia.

Nowa trasa GUT 102

Mapa z trasami przyszłorocznej edycji Gorce Ultra-Trail coraz bardziej przypomina dziewięćsił bezłodygowy, flagową roślinę Gorców i podstawowy element zdobniczy naszego logo 🙂 . Postrzępione krawędzie liści-tras rozrastających się daleko we wszystkich kierunkach i piękne słoneczko w centrum – w naszym przypadku baza zawodów w Ochotnicy Górnej. To podobieństwo zawdzięczamy głównie nowej trasie – 102 km – którą wypuściliśmy daleko na północny-wschód. Z pozoru te nasze trasy wyglądają trochę jak labirynt 🙂 W rzeczywistości są bardzo naturalne i w większości poruszamy się po głównych lub bocznych grzbietach, po najkrótszych liniach łączących najważniejsze punkty, nie tracąc za wiele na wysokości. Nie inaczej jest przy okazji nowej trasy. Do 63 km biegnie ona wspólnie z trasą 80 km. Za punktem żywieniowym w Rzekach skręcimy jednak nie w prawo i bezpośrednio na Gorc, ale w lewo w kierunku przełęczy Przysłop i dalej na Mogielicę – najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego. Opuszczamy zatem na chwile nasze ukochane Gorce.

GUT 2017 - mapa tras

Ale na usprawiedliwienie niech posłuży specyfika Mogielicy (1170 m). Otóż najwyższy masyw Beskidu Wyspowego zupełnie nie przypomina innych szczytów tego pasma. Przeważają tam bowiem, zwarte, stosunkowo niewielkie, góry-wyspy (stąd nazwa) porośnięte lasem, oddzielone od siebie głębokimi, płaskimi dolinami z polami uprawnymi, miasteczkami czy wsiami położonymi jakby poza górami. Mogielica jako jedyna jest wielkim masywem, wysyłającym w wielu kierunkach długie i łagodne grzbiety, mocno rozczłonkowane, z pięknymi polanami, kotlinami śródgórskimi i małymi przysiółkami zagubionymi gdzieś wysoko. W tym sensie przypomina raczej Gorce niż resztę Beskidu Wyspowego. I takimi właśnie długimi łagodnymi grzbietami prowadzi nasza trasa. Na początek będzie to grzbiet południowo zachodni, z Jasieniem, Krzystonowem i szeroką przełęczą Przysłopek, a ze szczytu zbiegniemy grzbietem południowo-wschodnim, przez Zalesie i Wyrębiska Szczawskie, wprost do Szczawy, z punktem żywieniowym (83 km), gdzie wracamy w Gorce. Po drodze będzie wielka, rozłożysta Polana Stumorgowa, kilka mniejszych, a na szczycie… wieża widokowa, chociaż nie tak spektakularna jak te gorczańskie 🙂 . I żadnej wsi po drodze. Z punktu żywieniowego w Szczawie łatwą drogą pobiegniemy w stronę Gorca, gdzie połączymy się z trasą 80-tki i znanymi szlakami z odrobiną off-roadu zbiegniemy ma metę w Centrum Ochotnicy Górnej.
Generalnie trasa przez Mogielicę będzie miała podobny charakter jak odcinki gorczańskie, podobne będzie też podłoże, raczej niewiele kamieni i ograniczone ilości błota. Do czterech wielkich gór z pierwszej edycji GUT (Lubań, Turbacz, Kudłoń, Gorc) dodajemy piątą – Mogielicę. Trasa pozostanie szybka i bardzo biegowa. Odzwierciedla to limit czasu, wynoszący umiarkowane 16 godzin. Z jednej strony – świetne dla tych co chcą się ścigać, z drugiej – 100-ka idealna na debiut na tym dystansie.

Page 1 of 2

Powered by Przetwórnia. Agencja Reklamowa & Gorce Ultra-Trail