Koronny dystans Gorce Ultra-Trail ma 102 km długości, 4320 metrów przewyższeń i 5 najważniejszych szczytów po drodze: Lubań, Turbacz, Kudłoń, Mogielicę i Gorc. Tylko ten dystans zapewnia przebiegnięcie całych Gorców jednego dnia (Mogielica jest niejako w bonusie  . Szczyty są wyraźnie odczuwalne, równomiernie rozłożone i łatwo widoczne z wielu miejsc po drodze (biegniemy właściwie po kole). Tak się ciekawie układa, że odległości między nimi są bardzo podobne – jest czas żeby się z każdym zaprzyjaźnić, ostrożnie oswoić i powoli zapomnieć, zanim pojawi się następny. Optycznie wydają się czasami odległe, ale to tylko złudzenie, podkreślane przez głębokie doliny. W rzeczywistości nie ma na trasie ani bardzo stromych podejść (no może trochę na początku) ani karkołomnych zbiegów. Przebieg trasy do 92 kilometra jest dokładnie taki sam jak w zeszłym roku. Ze szczytu Gorca zbiegamy jednak inną drogą. Meta zlokalizowana jest w Ochotnicy Dolnej, a nie Górnej, musimy więc zamknąć pętle
Nie tylko ze względu na ten (łatwiejszy) zbieg, trasa jest szybka. Na jej pokonanie przeznaczyliśmy 16 godzin. ITRA wyceniła jej trudności na 530 pkt. Znaczy to, że ta międzynarodowa organizacja sugeruje, że w limicie przybiegną na metę zawodnicy, których Peformance Index wynosi właśnie 530 pkt. Nie jest to do końca ścisłe wyliczenie, skoro ostatni zawodnik ma mecie w zeszłym roku miał index 498 pkt, ale daje pewne wyobrażenie. Żeby zwrócić uwagę na trudność trasy, wprowadziliśmy dla wszystkich chętnych próg zapisów na poziomie 450 pkt.
Z drugiej strony zachęcamy do zdecydowanie szybszego biegania. Specjalną nagrodę – Wielki Puchar Gorca otrzyma zawodnik, który wygra zawody w czasie krótszym niż 10 godzin. Jeśli zwycięzca będzie miał czas dłuższy, Puchar przejdzie na rok następny. Nagroda będzie miała realny wymiar finansowy (żywa gotówka). Jej wielkość zostanie ujawniona w późniejszym terminie.
Czy jednak przebiegnięcie tej trasy poniżej 10godzin jest w ogóle możliwe? Zwycięzca z ubiegłego roku osiągnął wynik 11 godz. 40 min. Trzeba więc biec znacznie szybciej. Ale dla zawodnika z indeksem ok. 750 pkt jest to całkowicie realne.
Wszystko to oczywiście czysta teoria, jak będzie w sierpniu – zobaczymy.
Już dzisiaj zapraszamy do zapisów. Można biec po Puchar, można dla podziwiania widoków