Od 11-go do 35-go kilometra trasa Gorce Ultra-Trail® prowadzi Głównym Szlakiem Beskidzkim. Później zbiegamy na szlak żółty, czarny i zielony, ale na 45-tym kilometrze – od Starych Wierchów – ponownie biegniemy szlakiem oznaczonym na czerwono (tym razem tylko prze 6 km).

gsb
Główny Szlak Beskidzki stał się ostatnio modny. Od Ustronia do Wołosatego ma 524 km długości (albo 519 wg innych źródeł), obejmuje główne pasma Beskidów i przebiega przez najwyższe szczyty Beskidu Śląskiego, Żywieckiego, Gorców, Beskidu Sądeckiego i Bieszczadów. Coraz więcej osób chce go pokonać na biegowo, mierząc się z rekordowym wynikiem Maćka Więcka – 115 godzin. Z pewnością do jego sławy przyczynił się także fakt, że dokładnie po trasie GSB przebiegają dwa najpiękniejsze biegi w Polsce – Łemkowyna i Bieg Rzeźnika. Nie będziemy ukrywać, że nam też ta inspiracja nie była obca (chociaż na GUT najciekawsze są inne kolory szlaków 🙂 ).
Ale GSB to stara sprawa. W 1929 roku wyznaczył go od Ustronia do Krynicy Kazimierz Sosnowski. Cześć wschodnią zaś opracował kilka lat później Mieczysław Orłowicz. Jednak biegnąc czerwonym szlakiem od Lubania do Turbacza chcemy przede wszystkim pamiętać, że posuwamy się magistralą prawdziwie dalekobieżną. Bo Główny Szlak Beskidzki nie kończy się wcale w Wołosatem! Orłowicz poprowadził go daleko na wschód, przez Bieszczady Wschodnie, Gorgany, Czarnohorę i Góry Czywczyńskie do szczytu Stoh na przedwojennej granicy polsko-czechosłowacko-rumuńskiej. Ten dawny GSB nie miał oczywiście 524, ale około 750 km! Prawdziwe ultra dla twardzieli. Oczywiście teraz mamy granicę Unii na Przełęczy Użockiej i nie da się pokonać szlaku w całości. Ale na dwa razy już całkiem realnie. W sieci nie brakuje opisów takiej wędrówki, chociaż relacji biegowych chyba jeszcze nie ma. Jest więc o czym myśleć pokonując środkowy odcinek Gorce Ultra-Trail®. Wbiegając na Kiczorę mamy pod powiekami Howerlę i Popa Iwana na horyzoncie. Nawet pewne podobieństwa da się znaleźć: w obu przypadkach przepiękne widoki 🙂
Zapraszamy na Gorce Ultra-Trail®. Obiecujemy, że w przyszłym roku będzie więcej i dalej 🙂